Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

16 grudnia 2016

Świecznik z marketu

Każdego roku, gdy zbliżają się święta Bożego Narodzenia wszyscy myślimy o dekoracjach, jedzeniu i prezentach. Niektórym przygotowania przychodzą łatwo, ale są i tacy, dla których to prawdziwa mordęga. Nie ze względu na natłok pracy, ale raczej przez niewielkie środki finansowe i brak pomysłów.
W poprzednich latach starałem się Wam podsuwać pomysły na to, w jaki sposób ozdobić domy.
W tym roku pokażę Wam jak w niedrogi i fajny sposób sprawić przyjemność bliskim!
Inspiracją dla tego pomysłu były ostatnio promowane rozwiązania ekologiczne, które mają na celu ponowne przetworzenie produktów domowego użytku.


Za podstawę tego drobnego "dzieła" posłużyły szklane miseczki po kupnym deserze z supermarketu.
Oczywiście równie dobrze to mogą być np. słoiki, czy buteleczki po niedużych napojach.
Przede wszystkim odradzam stosowanie plastiku. Nie tylko ze względu na dobro środowiska, ale i względy bezpieczeństwa. Nikt nie chciałby przecież aby święta były nie białe, a spalone...
Tak, czy inaczej gdy znajdziemy już tego typu "podstawę", których w polskich domach nie brakuje, to warto pomyśleć o tym, czym można ją wypełnić.


Za motyw przewodni mogą posłużyć tak, jak w tym przypadku świece, ale równie dobrze podarek może mieć nieco bardziej współczesny charakter i zostać wypełniony lampkami choinkowymi. Równie dobrze można całkowicie zrezygnować z elementów świetlnych i stworzyć zamknięte w szkle mini-stroiki.
Jeśli tak jak ja wybraliście świece, to pamiętajcie o tym, że świecznik jest jednorazowego użytku. To znaczy, że po jednym wypaleniu świeczka zaleje naczynie parafiną. W związku z tym nie warto umieszczać tam drogich ozdóbek, lepiej zachować je na stroiki, czy choinkę.
Osobiście sugeruję by wykorzystać biały gres ogrodniczy. Jest stosunkowo niedrogi, przypomina białe kamienie no i oczywiście jest go na tyle dużo, że spokojnie po wykonaniu kilku takich świeczek będziemy mogli jeszcze go wykorzystać do jakiejś doniczki z rośliną.


Jeśli chodzi o dodatki, które nadadzą naszemu dziełu charakteru, to polecam wyjść na spacer do lasu lub parku. W tych miejscach możemy znaleźć gałązki, owoce, czy szyszki dzięki którym świeczka nabierze uroku.
Szklane naczynie natomiast można udekorować kawałkami sznurka i materiału. Sznurkiem można opleść naczynie, a kawałek materiału zmienić w ozdobną wstążkę.


Gdy zbierzemy już wszystkie materiały, w tym pozostałości po zeszłorocznych zapasach, które na pewno gdzieś są, to można przystąpić do następujących czynności:
  1. W naczynku umieść świeczkę oraz większe elementy dekoracyjne (np. szyszki)
  2. Świeczkę obłóż dekoracyjnym gresem. Pamiętaj aby kamyczki wyłożyć w taki sposób by szczelnie wypełniały przestrzeń między świeczką, a szkłem
  3. Gdy najważniejsze elementy znajdują się już w środku możesz dołożyć drobne gałązki lub np. zebrane owoce.
  4. Weź sznurek i materiał przeznaczony na wstążkę i sprawdź jak długi kawałek jest potrzebny po to by opleść naczynie oraz ile centymetrów jest ci potrzebne do wykonania dekoracyjnego elementu.
  5. Zawiąż wstążkę. Pamiętaj aby pętelkę zostawić na tyle luźną by przełożyć przez nią sznurek. Ewentualnie sznurek możesz położyć na materiale by przeplótł się samoczynnie w momencie wiązania kokardki.
  6. Gdy wstążka jest gotowa możesz opleść sznurkiem naczynie i gotowe!
Wystarczy pomysł, trochę pracy i mały, świąteczny upominek jest gotowy!


Taki prezent prawie każdy doceni za jego osobisty charakter. Szczególny urok polega na tym, że wystarczy prosty pomysł i drobny nakład pracy. Starannie wykonany nie tylko może sprawić komuś przyjemność, ale i cieszyć oko!

22 grudnia 2014

Dywanowy nalot Mikołajów!

„Zastaw się, a postaw się” nadal aktualne?
Według danych zaprezentowanych na łamach portalu Wirtualna Polska, przeciętny Polak w roku 2014 wyda na Święta Bożego Narodzenia co najmniej 500 złotych.
Ciekawi w tym fakt, że wszyscy, niezależnie od poziomu życia, twierdzą, że grudniowe przygotowania są przyczyną kompletnej rujnacji domowego budżetu. Na pokrycie corocznych świątecznych wydatków idą przecież nie tylko bieżące dochody. Wiele polskich rodzin decyduje się wziąć kredyt tylko po to, aby opłacić kolosalne rachunki za święta. Zastanawia dlaczego mimo świadomości tego, że katolickie obchody Świąt Bożego Narodzenia są zbyt kosztowne, nikt nie stara się wydatków na nie zmniejszyć? Spróbujmy przyjrzeć się tej sytuacji z nieco innej perspektywy.


Utrwalany od wielu lat przez markę Coca-cola wizerunek świętego Mikołaja, jako otyłego starszego pana z brodą, w czerwonym stroju obszytym białym futrem co roku przed świętami „bierze we władanie” przestrzeń publiczną. Niczym symbol przymusowego obdarowywania, motywuje on nas do zadłużania się po to, aby tworzyć w naszych domach atmosferę świąt. Oczywiście klimat ten całkowicie odbiega od atmosfery zdarzenia, które miało miejsce ponad 2 tysiące lat temu w Betlejem.Według lansowanego przez Coca-colę obrazu, święta powinny być: jasne, ozdobne, pełne śniegu i kolorowych dekoracji. Przekaz pojawiający się w telewizyjnej reklamie od wielu lat informuje nas, że wraz z brnącymi przez śnieżne zaspy, czerwonymi ciężarówkami tej firmy, nadchodzi czas świąt. Następnie widz zostaje dosłownie zauroczony przez ukazujące się na ekranie niewielkie, północne miasteczko, które dzięki nadjeżdżającej karawanie rozbłyska feerią kolorowych świateł. W tej sytuacji każdy mieszkaniec północnej części globu, widząc ponury świat za oknem, czuje się wręcz zobowiązany do tego, aby swoje otoczenie uczynić tak pięknym, jak to robi Coca-Cola.Siła oddziaływania tej wizji świąt jest do tego stopnia silna, że przejeżdżając grudniowym wieczorem przez wioski i miasteczka, ujrzymy całe rzędy udekorowanych domów migoczących kolorowymi światłami.


Oczywiście moda ta nie dotyczy jedynie prowincji. Każde większe miasto co roku w okolicach 6 grudnia musi z dumą zaprezentować swoją choinkę i szpalery uginających się pod ciężarem elektrycznych lampek drzew. Również fontanny, pomniki, kioski i latarnie nie są w stanie obronić się przed „magią świąt”. Aczkolwiek to witryny sklepowe służą za miejskich przodowników dekorowania. Tuż po 2 listopada niemal wszystkie okna placówek handlowych zostają błyskawicznie wzbogacone o nowe elementy wystroju w postaci: śnieżynek, choinek, wstążek, bombek itp.


Przyglądając się tej sytuacji, trudno nie zauważyć, że otoczka współczesnych Świąt Bożego Narodzenia nie ma nic wspólnego z prawdziwymi założeniami. Przeniesione z upalnego, pustynnego Bliskiego Wschodu gdzieś między zaśnieżone, porośnięte iglastymi drzewami tereny, obchody zmieniły dosłownie i w przenośni swój klimat. Dni, które miały być czasem pokoju, refleksji i radosnych rodzinnych spotkań, dzięki umiejętnym działaniom specjalistów do spraw marketingu, bez większych sprzeciwów stały się bodźcem pielgrzymek do nowej ściany płaczu- bankomatu.

22 grudnia 2013

Świąt Czarowny Blask...

Święta Bożego narodzenia zbliżają się wielkimi krokami.
Jak co roku wielu z nas zastanawia się jak zmienić swoje otoczenie w prawdziwy świąteczny raj...


Stworzenie właściwej atmosfery, nie przywodzącej na myśl kiczu i Coca-Coli, stanowi spore wyzwanie.
Przygotowując koncepcje świątecznego wystroju najpierw należy pomyśleć o... oświetleniu!
Kolor oraz moc światła mają kluczowe znaczenie.
Dobre oświetlenie może stworzyć fantastyczny nastrój bądź sprawić, że nasza ciężka praca pójdzie na marne.
Najstarszą i jednocześnie bardzo dekoracyjną formą oświetlenia są świeczki.
Nie ma niczego bardziej romantycznego od delikatnego światła świec.
Co więcej nie samo światło czyni świecę piękną...


Na rynku mamy dostępny szeroki wybór różnego rodzaju świec.
Tradycyjne, zwykłe, dekoracyjne, zapachowe, a nawet nowoczesne.
Zakup świec nie należy do szczególnych ekstrawagancji.
Są powszechnie dostępne i tanie.
Przed zakupem świec warto zastanowić się nad kwestią świecznika.
Osobom posiadającym zdolności manualne polecam stworzenie własnego np. ze słoika, podstawki, czy innego niepotrzebnego przedmiotu.
Koniec-końców nawet zwykła butelka może stać się czymś pięknym.
Tym zdolności nie posiadającym, zalecam wizytę w sklepie.
Nowocześniejszą i bardziej praktyczną metodą rozświetlenia zimowego domu jest montaż lampek.
Lampki mogą stanowić najbardziej efektowną część dekoracji świątecznej.
W sklepach znajdziemy nieskończoną ilość rodzajów, długości i cen.
Ten rodzaj dekoracyjnego oświetlenia dzielimy przede-wszystkim na jedno i wielobarwny.
Jednobarwne sprawdzają się zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Poza tym doskonale współgrają z ozdobami choinkowymi.
Osobiście nie polecam zawieszania na świątecznym drzewku lampek o chłodnym kolorze światła. Wygląda to raczej przygnębiająco.


Ostatnio szczególnymi względami cieszą się lampki jednobarwne o białym kolorze światła. Ich ciepłe światło nie tylko kojarzone jest z czymś ekskluzywnym, ale i bardzo eleganckim.
Bardzo często przy tego typu oświetleniu dla wzmocnienia efektu stosowane są migoczące lampki o chłodnym kolorze.
Dzięki nim drzewko zdaje się mienić.
Bardzo podobny efekt można podziwiać od wielu lat na paryskiej Wieży Eiffla po 22...
Wracając jednak do tematu lampek to warto również poruszyć temat oświetlenia zewnętrznego.
Przygnębiająca aura pogodowa oraz długa noc sprawiają, że szczególnie w tym czasie potrzebujemy rozświetlać swoje otoczenie.
Dlatego też dekorowanie zimozielonych roślin ogrodowych, drzew alejowych, balkonów, tarasów itp. stało się niezwykle modne.
W kwestii oświetlenia zewnętrznego to wybór jest dowolny.
Zarówno lampki o chłodnym jak i ciepłym świetle na zewnątrz prezentują się znakomicie.

Tyle, że na zewnątrz lepiej nie stosować lampek typowo choinkowych...
Deszcz, śnieg, czy mróz mogą bardzo szybko je zgasić.
Niestety klimat nie sprzyja ozdabianiu otoczenia, ale i na to są sposoby.
Myśląc o oświetleniu zewnętrznym warto zwrócić uwagę na rodzaj lampek.
Żarówkowe nie zniosą deszczu, czy śniegu dlatego też zaleca się stosowanie diod na grubym kablu.
Są stosunkowo odporne i efektowne.
Ostatnio nawet pojawiły się w formie kurtyny...
Gdzie warto kupować lampki?
Osobiście nie widzę szczególnej różnicy w jakości toteż może się zdarzyć iż, te zakupione na bazarowym stoisku będą działać dłużej niż te kupione w renomowanym sklepie.

W temacie zimowego oświetlenia to już wszystko!
Życzę Wam owocnego dekorowania kochanych czterech kątów i do zobaczenia już wkrótce!